INSTYTUT ZDROWIA
MEDICALL
ul. Wojska Polskiego 77
97-300 Piotrków Trybunalski


pon.-pt.:
8.00-21.00
  • 44 647 12 75
    662 107 803
    rejestracja ogólna
  • 662 105 964
    538 307 692
    rejestracja poradni specjalistycznych
  • 662 105 641
    rejestracja stomatologiczna
  • 784 944 930
    rehabilitacja / RTG
  • 602 627 369
    662 035 199
    Zakład opiekuńczo leczniczy
  • 44 649 77 24
    sekretariat
  • 696 721 214
    medycyna estetyczna i dietetyka

Aktualności

  • Nasze usługi
  • Nasi lekarze
  • Biuletyn
  • Strefa wiedzy

INSTYTUT ZDROWIA MEDICALL RADZI- CHROŃ GŁOWĘ I PIJ WODĘ W UPALNE DNI!

Skoki ciśnienia, upały, zmiany temperatury: wszystko to staje się zagrożeniem dla pacjentów z nadciśnieniem. Lato jest dla nich okresem szczególnego ryzyka związanego z udarem mózgu.

Duża ilość wody wypijana w ciągu dnia i ochrona głowy to niezbędnik dla każdego z Nas.

Około 60% organizmu człowieka składa się z wody. Podczas upałów tracimy ją przede wszystkim na utrzymanie prawidłowej temperatury ciała, a prościej mówiąc, pocąc się oraz  częściej oddychając (w upał znacznie łatwiej o zadyszkę). Gdy nie uzupełniamy wystarczającej ilości płynów, grozi nam odwodnienie. Niebezpieczeństwo to wzrasta szczególnie, gdy za oknami panuje upał.


O odwodnieniu możemy mówić gdy, z powodu braku wystarczającej ilości wody, nasz organizm przestaje funkcjonować optymalnie. W słoneczne, gorące dni musimy być zatem szczególnie czujni.

Kiedy upał jest nad wyraz męczący i trudno nam zebrać myśli, może to być nie tylko kwestia panującej na dworze temperatury, ale jeden z pierwszych objawów odwodnienia. W czasie upałów bardzo łatwo stracić nawet kilka litrów wody w krótkim czasie.

Efekty odwodnienia w upalny dzień

Zmęczenie i dezorientacja to tylko pierwsze sygnały, które łatwo przeoczyć. Dalsze objawy są już znacznie silniejsze i nie da się ich zignorować. Dokuczliwe pragnienie i uczucie suchości w ustach bardzo szybko ustępują bólom i zawrotom głowy oraz osłabieniu pracy mięśni. Stopniowo może doprowadzić to do skurczy, a następnie nawet do utraty możliwości poruszania się.

Ile wody powinniśmy wypijać w upalny dzień?

Na to pytanie tak naprawdę nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Nasze zapotrzebowanie na wodę uzależnione jest od wielu różnych czynników, takich nasz stan fizjologiczny (masa ciała, kondycja organizmu), klimat, w którym żyjemy oraz podejmowany przez nas rodzaj aktywności. Przyjmuje się, że w zwykłe dni dzienne spożycie wody dla dzieci w wieku 14-19 lat oraz dorosłych wynosi od 25 do 35 ml na kg masy ciała. Kobiety powinny wypijać dziennie 2 litry płynów, jeżeli zaś są w ciąży 2,3 litra. Przy karmieniu piersią ilość wypijanej wody powinna wynosić 2,7 litra. Mężczyzna powinien wypijać ok. 2,5 litra wody dziennie. Najlepiej wybierać wody niskozmineralizowane, takie jak Kropla Beskidu, są idealne do codziennego zaspokajania pragnienia dla dorosłych (w tym ciężarnych i matek karmiących) oraz dzieci powyżej 3. roku życia.

Uwaga! W upalny dzień wszystkie podane ilości zwiększamy średnio o 250 ml na każdy stopień powyżej 37 st. C. Pijąc wodę i trenując, nie zapominajmy, że w tak gorące dni powinniśmy uzupełniać również zasób soli mineralnych – zwracajmy zatem koniecznie uwagę co pijemy podczas treningu w upalny dzień.

Jak zapobiec niedoborom wody w organizmie?

Tak naprawdę niewielu z nas wypija zalecaną do spożycia ilość wody. Dlaczego? Przyczyna jest prosta: nie jest to naszym nawykiem. Rano w pierwszej kolejności nie sięgamy po wodę, tylko po kawę lub herbatę.. Zajęci pracą zapominamy też często o piciu. To negatywnie wpływa na nasz stan zdrowia przez cały rok. Latem zaś może nas kosztować bardzo wiele.

Jak wdrożyć w życie nawyk picia wody? Oto kilka wskazówek, które mogą być pierwszym krokiem w stronę dbania o swój organizm:

nośmy przy sobie zawsze butelkę wody, wtedy możemy sięgać po nią w każdej chwili,
zaznaczmy markerem porcje wody, jakie powinniśmy wypijać w ciągu godziny,
nastawmy sobie w telefonie przypomnienia, które nie pozwolą nam przeoczyć momentów, gdy trzeba sięgnąć po wodę,
zaprzyjaźnijmy się z aplikacją, która uwzględniając nasz plan dnia oraz warunki fizjologiczno-środowiskowe, wyliczy, ile wody w ciągu dnia powinniśmy wypijać i będzie nam o tym przypominać,
sprawmy, by picie wody było dla nas przyjemnością – nie zachwyca Was smak samej wody? Zdrowo go uatrakcyjniajmy pijąc napoje smakowe wykonane samodzielnie na bazie naturalnej wody mineralnej i kawałków owoców lub mięty.

Udar cieplny czy słoneczny?

Udar cieplny, inaczej porażenie cieplne, to efekt przegrzania organizmu. Z kolei udar słoneczny to węższe pojęcie, które dotyczy ściśle przegrzania na skutek zbyt długiego przebywania na słońcu. Promienie słoneczne padające na skórę głowy powodują przekrwienie mózgu i opon mózgowych. Intensywne słońce doprowadza do zaburzeń mechanizmów ośrodka termoregulacji, zaburzeń gospodarki elektrolitowej i odwodnienia organizmu. Udar słoneczny może nas zaatakować podczas np. zbyt długiego plażowania, zaś cieplny podczas przebywania w dusznym aucie, które stoi w korku.

Do głównych objawów udaru cieplnego należą: wzmożona potliwość, nudności, osłabienie organizmu, rumieńce na twarzy (w ciężkim przypadku bladość), niestabilny chód, bełkotliwa mowa, mroczki przed oczami, czasem utrata przytomności. Udar słoneczny obejmuje te objawy, natomiast dodatkowo u chorego występują: intensywny ból i zawroty głowy, gorączka, drgawki, przyśpieszone tętno, zwiotczenie mięśni, nienaturalnie sucha skóra, ogólne rozbicie psychiczne.

Jak pomóc w przypadku udaru?

- W razie zaobserwowania objawów udaru słonecznego powinniśmy usiąść w cieniu i podać chłodne napoje (bezalkoholowe). Jeśli stan chorego nie poprawia się lub wręcz pogarsza, np. chory traci przytomność, to nie podawajmy napoju, ale starajmy się ochłodzić jego ciało kostkami lodu lub strumieniem wody. Ułóżmy go w pozycji bocznej i wezwijmy pomoc medyczną – mówi dr n. med. Gabriela Kłodowska-Duda, neurolog z Neuro-Care w Katowicach.

Na szczęście ryzyko udaru cieplnego oraz udaru słonecznego można znacznie zmniejszyć, unikając sytuacji, które powodują przegrzanie i nasłonecznienie oraz nawadniając regularnie organizm. Szczególnie powinni uważać ludzie osłabieni, w podeszłym wieku oraz dzieci. Oznak porażenia cieplnego nie powinno się lekceważyć tym bardziej, że niektóre z nich mogą przypominać objawy wylewu krwi do mózgu.

Udar mózgu – czym jest?

Udar mózgu jest niezwykle groźnym schorzeniem na tle neurologicznym. W tym przypadku jego powstanie jest znacznie bardziej skomplikowane niż w przypadku udaru słonecznego, wywoływanego przez wysoką temperaturę, której możemy unikać. Ponad 80% udarów to udary niedokrwienne. Mają one taki sam mechanizm powstawania jak zawał serca – skurcz lub zator naczynia powoduje niedokrwienie i niedotlenienie tkanek. Pozostałe to udary krwotoczne (wywołane wylewem krwi do mózgu, stąd potoczna nazwa wylew). Te ostatnie w swoim przebiegu często przypominają inne jednostki chorobowe, choćby udar słoneczny.

Jak dochodzi do udaru krwotocznego? Powoduje go wylew krwi do mózgu. Udary krwotoczne dzielimy na krwotoki śródmózgowe i podpajęczynówkowe. Mogą do nich doprowadzić głównie: pęknięcie tętniaka lub osłabionej ściany naczynia (np. przy długotrwałym, nieleczonym nadciśnieniu), skazy krwotoczne, choroby zapalne tętnic i żył, miażdżyca, zaburzenia krzepnięcia krwi, guzy mózgu czy urazy głowy. Narażone są także osoby nadużywające alkohol, palacze i osoby w podeszłym wieku.

Jak rozpoznać udar mózgu?

Do najczęstszych objawów udarów krwotocznych należą: ostry ból głowy, nudności, wymioty, osłabienie, utrata przytomności, zaburzenia chodu, mowy, widzenia, podwyższone tętno, napad padaczkowy, trudności z oddychaniem, zaburzenia świadomości, majaczenie, dezorientacja, sztywność karku. Należy pamiętać, że nie wszystkie te objawy muszą mieć miejsce, aby można było mówić o wystąpieniu wylewu.

Udar jest trzecią w kolejności przyczyną zgonów. Każdego roku choroba ta kończy się śmiercią dla 30 tysięcy Polaków, zaś 40 tysięcy z nas doznaje udaru, na skutek którego zmiany w mózgu są często nieodwracalne. Udar atakuje nie tylko seniorów, ale dotyczy też coraz młodszego pokolenia.

Udar krwotoczny w przeciwieństwie do (na ogół) niegroźnego udaru cieplnego najczęściej jest o wiele bardziej powszechny, a także bardziej inwazyjny. Może mu towarzyszyć utrata przytomności, czasem następstwa tj. śpiączka, inwalidztwo, a także zagrożenie życia. Możliwości całkowitego wyleczenia pacjenta bywają niewielkie i stanowią niemałe wyzwanie dla neurologów, nawet tych z wieloletnią praktyką lekarską. Nie zawsze choremu udaje się wrócić do normalnego funkcjonowania, może mieć trudności z m.in. mówieniem, poruszaniem się, pamięcią. Mimo wszystko wylew mózgu to nie wyrok. Wszystko zależy od rodzaju i rozległości udaru, indywidualnych cech pacjenta, a także od postępowania procesu rehabilitacji, współpracy z neurologami i logopedami.

Jeśli zauważasz niepokojące objawy tj. przeszywający ból głowy, zaburzenia widzenia, opadnięcie powieki lub kącika ust – nie lekceważ ich. W udarze istotny jest czas. Natychmiast wezwij pogotowie lub udaj się do szpitala, posiadającego specjalistyczny oddział udarowy. We właściwym postępowaniu pomoże nam podstawowa wiedza na temat objawów konkretnej choroby, ale nic nie zastąpi fachowej diagnozy.

Czy udar krwotoczny mózgu można pomylić z udarem cieplnym?

Tak, laik może mieć trudności z zakwalifikowaniem objawów chorobowych, szczególnie, że czasem są podobne. Wątpliwości nie powinien mieć natomiast lekarz, szczególnie po przeprowadzeniu wywiadu lekarskiego (o ile pacjent jest przytomny) i badań diagnostycznych (np. tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny).

- Niektóre objawy udaru mózgu, konkretnie udaru krwotocznego (wylewu), mogą być zbieżne choćby z udarem cieplnym czy słonecznym, który w aktualnych warunkach pogodowych nie jest rzadkością. Obie choroby mogą czasem dawać podobne odczucia, tj. intensywny ból głowy, osłabienie, wymioty, drgawki, czasem utrata przytomności, zaburzenia świadomości, trudności z oddychaniem. W zależności jaki obszar mózgu wylew uszkodził, mogą mu również towarzyszyć m.in. zaburzenia chodu, mowy, widzenia, które występują również w udarze słonecznym .

Z pewnością samodzielnie trudno rozpoznać przyczyny złego samopoczucia, choć np. wystąpienie udaru cieplnego można uprawdopodobnić poprzez świadomość wcześniejszego intensywnego przegrzania organizmu (np. od słońca, szczególnie podczas letnich miesięcy).

Udar cieplny to zazwyczaj łagodniejsze, przemijające schorzenie, po którego wyleczeniu człowiek może wrócić w pełni do zdrowia. Naszym postępowaniem, choćby unikaniem intensywnego słońca, możemy do niego nie dopuścić. W przypadku udaru mózgu także istotna jest profilaktyka, ale nawet ona czasem nie uchroni przed tym poważnym schorzeniem. Prognozy po wylewie mózgu także nie są już tak optymistyczne.



 
powrót